Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
I.Czy to dobrze, aby dziecko zajmowało się dzieckiem?

I.Czy to dobrze, aby dziecko zajmowało się dzieckiem?

- Jeszcze nigdy tak się nie zmęczyłem. Nawet wtedy gdy ćwiczyliśmy układ na comeback - wchodząc do domu torba Taemina wylądowała na podłodze obok innych rzeczy, a on sam rozłożył się na kanapie kładąc nogi na stoliku.
- Trzeba to gdzieś zapisać. Najmłodszy i najbardziej energiczny Taemin jest wykończony - zażartował Minho siadając na schodach.
- Ja mam jeszcze siły - wyszczerzył się w uśmiechu Key - In the back of the car,On the way to the bar I got you on my list - Kibum rzucił rzeczy w bok trafiając w wazon który rozbił się na tysiące kawałków - Ups!
- Może lepiej zamiast marudzić opijemy nasz pierwszy koncert? - zaproponował Jinki wchodząc ze szklanymi butelkami. Spojrzał na wazon a potem na Kibuma który trzymał uniesione dłonie do góry - Kibum? - brunet wycofał się do tyłu jakby czegoś strasznie się bał - Key! - krzyknął oddając butelki Jonghyun który stał obok niego - Key! Ja cię... - zaczął za nim biec po całym pokoju do czasu kiedy Kibum nie potknął się o wystający fragment dywanu.
- I cię mam - uśmiechnął się złośliwie.
- Błagam nie! [..]
Godzina 1 w nocy. W domu walały się pusta butelki opróżnione przez grupę chłopaków.
- Wiecie wy co? Nigdy więcej nie pokaże swojego ABS. Potem będę bał się odwrócić do tyłu aby ktoś czasem nie chciał mi zabrać jeszcze moich spodni - skomentował Minho, wstając i chwiejnym krokiem udał się do swojego pokoju coś mamrocząc pod nosem.
- A ten gdzie? - zaśmiał się Kibum wypijając kolejne piwo - nawet Taemin nie śpi - zaczął się rozglądać po sali - o nie! Zgubiliśmy maluszka!  - krzyknął przerażony Kibum wydymając dolmą wargę. Gdy do poszukiwań dołączył się Onew i Jjon w pokoju rozległo się głośne chrapanie.
- Patrzcie. Taemin się starzeje! - krzyknął Key klaszcząc w dłonie.
- Moja babcia też chrapie. Czy to oznacza, że się starzeje? - Jjong zaczął się kiwać aż w końcu poległ na podłodze.
- Ona już jest dawno przeterminowana.  Onew! Zagrajmy w to co dziś przed występem! - Onew z Kibum zakręcili palcem.
- Choj choj - Kibum zamiast trafić w palec przyjaciela trafił go w nos - ale masz dużego palucha! - przetarł oczy spoglądając  w stronę lidera który spał na siedząco - ale oni mają słabe głowy - zaśmiał się dziwnym głosem wypijając kolejne piwo tym razem w samotności [...]
Promienie słoneczne wdzierały się do pokoju padając na twarz najmłodszego z grupy. Odtworzył swoje powieki łapiąc się za bolącą głowę. Rozejrzał się po salonie w którym nie było nikogo oprócz jego osoby. Wstał cały czas trzymając się za głowę krocząc w stronę schodów. Wszedł do swojego pokoju idąc do łazienki, wchodząc pod zimny prysznic aby otrzeźwieć.
- Nigdy więcej tyle nie pije - skomentował z grymasem na twarzy. Oparł się o kabinę pozwalając aby zimne krople wody spływały swobodnym ruchem po jego ciele. [...]
- Onew? -zapukał do pokoju lidera i bez usłyszawszy jakiejkolwiek odpowiedzi wszedł do jego pokoju. Nigdy by nie pomyślał , że może coś takiego zobaczyć. Na łóżku Jinki całował się z Kibumem. Jak najprędzej wyszedł z pokoju z szeroko otwartą buzią. Nie wiedział ile tak stał w miejscu. To było dla niego traumatyczne przeżycie.
- Zaraz wszystkie muchy się tu zlecą - spojrzał ws tronę Minho który był przepasany białym ręcznikiem, a z jego kruczoczarnych włosów spadały krople wody.
- Czy ty wiedziałeś, że... - zapytał powodując cichy śmiech Minho.
- Miłość jest miłością - uśmiechnął się w jego stronę - zejdź na Jjonga. Miałem ci to przekazać - i zniknął za drzwiami. Taemin zszedł na dół, do kuchni trochę mniejszym szoku po tym co zastał w pokoju ich lidera.
- Co jest młody? - Lee podniósł głowę spoglądając na Blinga który był ubrany w różowy fartuszek.
- Cholera co się tym domu dzieje? - zapytał na co Kim uśmiechnął się kładąc na stół tacę z naleśnikami.
- Najpierw widzę całującego się Onew z Kibumem, teraz ty gotujesz chodź nawet przypalasz wodę na herbatę w elektrycznym czajniku - Taemin wniósł swoje ręce do góry jakby wołał o pomstę do nieba. Nalał sobie wody do szklanki , a gdy ponownie odwrócił się w stronę Jonghyuna zakrztusił się wcześniej pijącą wody.
- Wariatkowo! - odłożył szklankę gdy zauważył radośnie ćwierkających do siebie Minho i Jjonga. Wyszedł do przedpokoju biorąc głębokie wdechy i wydechy.
- Taemin! obudź się ! - zaczął się klepać po policzkach gdy do jego uszu dobiegł dźwięk dzwonku do drzwi. Podszedł do nich otwierając je na oścież. Nikt tam nie stał. Gdy miał je zamykać usłyszał gaworzenie małego dziecka. Spojrzał w dół. Wtedy naprawdę dostał szoku. Jeszcze większego niż ujrzenie swoich przyjaciół będących blisko siebie.  To naprawdę musi być sen. Taemin,obudź się! [..]
- Ale słodkie - Key podszedł do koszyka w którym znajdowało się małe dziecko - to chłopiec czy dziewczynka? - zapytał Minho.
- Trzeba sprawdzić. Onew spójrz do pieluszki - zaproponował Jjong, na co lider strasznie się oburzył.
- Sam sprawdzaj - odparł Onew - przecież lubisz dzieci
- Lubię dziewczynki, ale nie będę sprawdzać bo znów mnie posądzą o pedofilstwo jak po Hello baby - odparł. Taemin przewrócił oczami
- To dziewczynka. Parzcież jest ubrana w różowe ciuszki
- Mnie też mama ubierała w różowe cichy, ale jestem chłopcem - Key spojrzał w stronę maknae,  a to w stronę dziecka które złapało go za nos.
- Czasem mam wątpliwości - powiedział pod nosem Tae.
- mówiłeś coś?
- Tu jest list! - krzyknął zadowolony z odkrycia Jjong - Zaopiekujcie się Yuki. Wracam za 4 godziny do domu. Pani Kim z pod trójki. Wierzę w Was
- A co z jej mężem?
- Wyjechał miesiąc temu.
- A no tak, zapomniałem - klepnął się czoło Kibum.
- To Wy się nim zajmijcie a ja spadam do radia z Minho - wstał od koszyka kierując się w stronę drzwi wyjściowych.
- Ej!
- My tez spadamy na wywiad - zauważył Onew kierując się z przyjaciółmi w stronę drzwi.
- Czy to dobrze, aby dziecko zajmowało się dzieckiem? [...]
- I widzisz, za co mnie tak pokarałeś - westchnął Taemin bawiąc dziecko swoim misiem, który dostał jak miał 5 lat - aszzz....przecież ja nie potrafię zajmować się dziećmi. Poczytajmy coś, co ty na to? - Spojrzał na koszyk z gazetami który leżał tuż przed jego nosem.
- Nowe bravo? Może coś o nas piszą - odtworzył czasopismo na dziale " Pytania i porady "
- Co my tu mamy ? - zaczął czytać poszczególne listy od czytelników - Pocałował mnie mój przyjaciel? Co zrobić? Kto jest moim ojcem? Chyba jestem biseksualna, co mogę z tym zrobić! - spojrzał w stronę uśmiechniętej dziewczynki tulącej misia Taemina - proszę cię, tylko ty nie pisz takich listów - westchnął. Wziął do dłoni szklankę z wodą. Gdy miał zamknąć czasopismo zaczął się krztusić wodą - Zaszłam w ciążę przy piosence jednego z zespołów Kpop. Czy mogę ich pozwać o współudział?! - Taemin odtworzył szeroko oczy rzucając daleko gazetą - Nie!Nie!Nie! - krzyknął, ale było to wielkim błędem ponieważ spowodował głośny płacz dziecka.
- Proszę cię nie płacz, boże co mam zrobić? - wziął ją na ręce próbując jakoś uspokoić. jedyne co słyszał to płacz dziecka, nie słyszał swoich myśli - proszę obudźcie mnie! Błagam [..]
- Taemin,Taemin -poczuł lekkie szarpanie - Taemin. obudź się.
- Nie, nie płacz! Błagam nie płacz już! - zaczął się szamotać - nie płacz! Błagam wróćcie już.
- Kurwa Tae nikt nie płacze , a my tu jesteśmy - Jjong wylał na jego twarz zimnej wody powodując szybkie wstanie chłopaka z podłogi - ona płacze! trzeba się nią zając - dopiero po chwili zdał sobie sprawę, że jego przyjaciele jak na idiotę. Więc to naprawdę był tylko sen.
- Onew? Ty się nigdy nie przespałeś z Kibumem prawda? - Jinki słysząc jego pytanie zrobił szerokie oczy.
- Młody do końca cię pojebało?
- A Ty Jjong nic nie czujesz do Minho prawda?
- Ty już nie pijesz. Ciesz się, że nie słyszy tego Shin Se Kyung, chyba by cię zabiła.
- I nigdy nie było tu dziecka prawda? - dopytał się dalej.
- oprócz ciebie nikogo nie widziałem - odparł Minho.
- I nie oskarżą nas o współudział jeżeli dziewczyna zajdzie w ciąże przy naszej piosence, prawda? - czwórka chłopaków spojrzała po sobie wybuchając głośnym śmiechem odpowiadając zgodnie.
- NIE!
- Ale...
- Tobie Taemin nie damy już ani grama wódki. Masz majaki - zaśmiał się Minho, gdy do drzwi zadzwonił dzwonek. Taemin spojrzał w stronę Choi który kierował się w stronę drzwi.
- Witaj Minho, czy mogę zostawić u was moje dziecko. Nie sprawi żadnego problemu. To tylko 4 godzinki - Taemin spojrzał w stronę kobiety. Nie!Nie!Nie!
- o nie...- mruknął Taemin pędząc szybko do swojego pokoju. Rzucił się na łóżko, aby znów nie przezywać swojego koszmaru.


Głosuj (0)

bbling1232 20:53:54 28/12/2010 [Powrót] Komentuj


HA HA HA !!!

Po prostu leże na podłodze i umieram ze śmiechu :D
Ja nie wiem co brałaś, albo czego nie brałaś ale notka jest rewelacyjna !!!
Onew i Key, Minho i Jonghyna !
Teamin chyba na prawdę nie powinien pić :D
Albo inaczej : "głodnemu chleb na myśli " :P

Rozumiem, ze następną zobaczę w nowy rok ? :P
Lilyth 21:23:37 29/12/2010
zalogowany | http://lilyth.blog4u.pl/ IP: zalogowany